WAŻNE

Wydarzenia w roku szkolnym 2014/2015


TRAPERSI w stolicy    

     Blisko rok temu pojawił się pomysł wyjazdu do Warszawy. Część uczniów należących do Klubu Turystycznego TRAPERS (uczniowie klasy D), podjęła wyzwanie i wraz z Rodzicami i Opiekunami skrupulatnie zaczęła gromadzić środki i ustalać plan wycieczki. 
     Trzydniowy pobyt w stolicy obfitował w wiele atrakcji. Sama podróż środkami komunikacji publicznej była przeżyciem budzącym wiele emocji. Poradziliśmy sobie.
     Okazało się, że TRAPERSI są punktualni. Nikogo nie zabrakło o 5:30, podczas zbiórki, na giżyckim dworcu PKP.
Każdy TRAPERS też jest silny. Choć przyświeca nam motto Muszkieterów, tym razem każdy musiał samodzielnie dźwigać swój bagaż. Nasze walizki, torby i plecaki były wypchane do granic możliwości, mimo to świetnie sobie poradziliśmy, nawet podczas przesiadki. 
     TRAPERSI są przygotowani na każdą ewentualność… Warszawa powitała nas strugami deszczu i zdawać by się mogło, że przemoczeni do suchej nitki dojdziemy do naszego hostelu. Nic bardziej mylnego. W ekwipunku każdego z uczestników nie zabrakło odzieży chroniącej przed deszczem.
TRAPERSI nie tracą nadziei. Warunki atmosferyczne nie zdołały pozbawić nas entuzjazmu. Po zakwaterowaniu i posiłku ruszyliśmy na podbój stolicy. Niezwykle interesujące okazały się eksponaty zgromadzone w Muzeum Techniki, najbardziej zaś „Szklana Panienka”, dzięki której zgłębiliśmy tajniki anatomii człowieka.  Szkoda, że nie można było ich dotknąć, lecz dzięki temu okazało się, że TRAPERSI są powściągliwi i mimo wielu pokus przestrzegali zasad obowiązujących w muzeum.
TRAPERSI są odważni. Każdy podjął wyzwanie i stanął na XXX piętrze Pałacu Kultury i Nauki. Było warto. Zachwyciła nas panorama stolicy widziana z tej perspektywy.
      TRAPERSI są też koneserami sztuki filmowej. Wśród atrakcji nie zabrakło wizyty w Multikinie. Dobrze się bawiliśmy podczas projekcji bajki „Ups! Arka odpłynęła”.
      TRAPERSI niejednokrotnie udowodnili, że są wytrzymali. Pierwszy, bardzo długi dzień, zakończyli samodzielnie przygotowaną kolacją. Cisza nocna i dźwięki muzyki granej przez nowych przyjaciół z hostelu ukołysały nas do snu.
TRAPERSI są ciekawi świata i żądni przygód. Kolejny dzień wyprawy obfitował w nowe atrakcje. Przejazdy tramwajem, wizyta w ZOO oraz na Stadionie Narodowym to zbyt mało. Po późnym obiedzie nadszedł czas na spełnianie marzeń, czyli pobyt w miejscach, których nie zaplanowaliśmy w ramówce naszej wyprawy. Ciepły wiosenny wieczór upłynął nam na długim spacerze ulicami miasta. Podziwialiśmy miejsca znane z telewizji: Sejm i Senat, ambasady wielu państw, Park Ujazdowski i Łazienki Królewskie. Tuż przed ciszą nocną dotarliśmy do naszego miejsca noclegowego.
TRAPERSI lubią eksperymenty. Do Centrum Nauki Kopernik dojechaliśmy metrem. Już na miejscu korzystaliśmy z każdej atrakcji dostępnej w ofercie CNK.
      TRAPERSI lubią też przyrodę, dlatego jako miejsce odpoczynku wybrali ogród na dachu Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, gdzie nie tylko zregenerowaliśmy siły, ale też podziwialiśmy różne gatunki roślin oraz pejzaż stolicy.
TRAPERSI są zainteresowani historią. Nie pominęliśmy Starego Miasta. Spacer Krakowskim Przedmieściem umożliwił nam doświadczenie wielkomiejskiego stylu życia. Starówka zaś zachwyciła wszystkich tajemniczością i kolorowymi kamienicami.
      Wyprawę zaliczamy do udanych. W naszych głowach pozostało wiele wspomnień.
      TRAPERSI nie boją się nowych wyzwań. Kto wie, gdzie następnym razem zaprowadzą nas marzenia…


 

Spotkanie 2 - CHRONIĘ SIEBIE, NIE RANIĄC INNYCH

 

Ogólnopolska kampania Ja czytam!

- spotkanie 2 Chronię siebie, nie raniąc innych

                                                   

Na drugim spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Edukacyjnego ćwiczyliśmy trudną sztukę retoryki.

Zastanawialiśmy się nad istotą bezpiecznej dyskusji, sposobach przekonywania do swoich racji i nad sensem tego przekonywania.

Uczyliśmy się wyszukiwać argumenty i pokonywać stres przed publicznym występowaniem.
 
 

 

Odkryliśmy moc słów,
a raczej moc odpowiedniowypowiedzianych słów,
siłę argumentów oraz potęgę przekonywania!!!
 
 
 
Fragment książki „Co ty mówisz?! Magia słów, czyli retoryka dla dzieci”

Aneta Załazińska, Michał Rusinek: Co Ty mówisz?

 
Na kolejne spotkanie zapraszamy za dwa tygodnie.


 

VI Konkurs Ekologiczny "Z ekologią za pan brat"

     W dniu 12 maja 2015r. po raz szósty odbył się w Białymstoku Konkurs Ekologiczny 2015 "Z ekologią za pan brat 2015". W konkursie naszą szkołę reprezentowali:
1. Marlena GRAL uczennica kl. V.
2. Karol BARTNICZUK uczeń kl. VI.
3. Krystian NAPRAWSKI  uczeń kl. VI.
     Podczas konkursu uczniowie bardzo dobrze rozwiązali quiz ekologiczny, wzięli udział w warsztatach plastycznych. W tym roku nie był to konkurs drużynowy, lecz indywidualny.
     Wielki sukces odnieśli uczniowie: Marlena GRAL i Karol BARTNICZUK. Zajęli drugie miejsce, w nagrodę dostali m.in. tablety. Piąte miejsce, a było około 20 uczestników,  zajął Krystian NAPRAWSKI, który otrzymał grę interaktywną Magic Jinn.
     W zmaganiach brali razem udział uczniowie ze szkoły podstawowej i  gimnazjum. Opiekunem uczniów była pani Grażyna Milczarek.


 

Wycieczka do Spytkowa

     W miesiącu kwietniu i maju uczniowie szkoły podstawowej wraz z opiekunką p. Grażyną Milczarek  odbyli wycieczkę do Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych w Spytkowie.
      Uczestnicy wycieczki zwiedzili Zakład oraz wystawę malarstwa i gobelinów. Na miejscu odbyliśmy spacer ścieżką edukacyjną p.t. "Co się dzieje z naszymi odpadami?". Wycieczkę po zakładzie poprowadził wykwalifikowany pracownik.
      W programie m.in. uczniowie zapoznali się z procesami unieszkodliwiania odpadów w sortowni, kompostowni i na kwaterze, a także ich dalszego wykorzystania. W prezencie każdy uczeń otrzymał kamizelkę odblaskową.


W Parku linowym "Wiewióra"

Dnia 13 maja 2015 roku uczniowie klas IV-V i V-VIa, pod opieką Pań: Alicji Śmierskiej, Marty Hałendy, Anny Górskiej oraz Pana Emanuela Zemana, udali się do Parku linowego „Wiewióra”, by zmierzyć się z własnymi lękami i w niezwykle interesujący sposób spędzić wspólnie czas.

Park położony jest w malowniczej okolicy Jeziora Popówka Mała. Na miejsce przybyliśmy miejskim środkiem transportu. Instruktorzy od razu zapoznali nas z przeszkodami znajdującymi się na wybranej przez nas trasie. Następnie Pani Ania Górska zapoznała nas z regulaminem parku, zwracając szczególną uwagę na sprawy związane z bezpieczeństwem i dyscypliną. W dalszej części wyprawy czekał nas instruktaż, którego celem było nauka odpowiedniego przepinania sprzętu przypominającego alpinistyczny. W końcu, po przeszkoleniu, ruszyliśmy w linową trasę. Już po kilku minutach nieporadnych ruchów na wysokości każdy z nas zyskał swego rodzaju pewność siebie i w końcu pląsanie wśród drzew zaczęło sprawiać nam prawdziwą przyjemność. Części z nas towarzyszyli rodzice, którzy z dumą obserwowali nasze zmagania. Ogromna dawka emocji, zdrowego ruchu na świeżym powietrzu, mnóstwo zabawy, rywalizacji wśród koron drzew, śpiewu ptaków i doskonałego widoku na jezioro, to… tylko wycinki naszych wspomnień. Z pewnością zarówno dzieci jak i dorośli znaleźli w parku coś dla siebie. To naprawdę świetna zabawa!!! :)

Warto dodać, że byliśmy pierwszą szkołą, która odwiedziła "największy park linowy na Mazurach". :)